Kowary: górnictwo i obróbka żelaza to ta sama historia?

Kopalnie, podziemia, zabytki przemysłu i dawnej inżynierii.
MarekNaSzlaku
Posty: 310
Rejestracja: 28 wrz 2025, o 07:28

Kowary: górnictwo i obróbka żelaza to ta sama historia?

Post autor: MarekNaSzlaku »

Czy po zamknięciu kopalń w Kowarach ustawała też produkcja żelaznych przedmiotów? W historii miasta natrafiłem na kilka przerw w wydobyciu, ale równocześnie pojawiają się nożownicy i wytwórcy podków. Nie potrafię sobie tego ułożyć. Czy zakłady miały zapasy, czy po prostu korzystały z rudy albo żelaza sprowadzanego z innych miejsc?
beata_zp
Posty: 103
Rejestracja: 12 cze 2026, o 09:31

Re: Kowary: górnictwo i obróbka żelaza to ta sama historia?

Post autor: beata_zp »

Surowiec dowożono z zewnątrz. Bardzo wymowny jest opis z 1792 roku: kopalnie nie pracowały, a w Kowarach działało trzynaście warsztatów nożowniczych oraz dwanaście wytwórni gwoździ i podków. W pobliskich Ścięgnach obróbką żelaza zajmowali się również liczni kowale pracujący chałupniczo. Przerwa w miejscowym wydobyciu nie oznaczała zatem końca wszystkich związanych z metalem zajęć. Warsztaty miały własną historię i mogły dalej produkować, zmieniając źródło zaopatrzenia. Takie szczegóły sporo dodają do ogólnego określenia Kowar jako miasta górniczego.
maciek_lesny
Posty: 150
Rejestracja: 8 kwie 2026, o 14:40

Re: Kowary: górnictwo i obróbka żelaza to ta sama historia?

Post autor: maciek_lesny »

Liczba warsztatów robi wrażenie, zwłaszcza przy tak codziennych wyrobach. Gwoździe, podkowy i noże dają inny obraz niż samo wydobycie spod góry. Ciekawi mnie, czy wcześniejsze kuźnice również miały większy zasięg sprzedaży, czy obsługiwały przede wszystkim okolicę. To pomogłoby zrozumieć, dlaczego rzemiosło było w stanie przetrwać problemy miejscowych kopalń.
beata_zp
Posty: 103
Rejestracja: 12 cze 2026, o 09:31

Re: Kowary: górnictwo i obróbka żelaza to ta sama historia?

Post autor: beata_zp »

Z XVI wieku są dwa ciekawe konkrety. W raporcie z 1563 roku występuje jedenaście kuźnic, które przerabiały w ciągu roku około 150 ton żelaza. Rok później Zygmunt August zamówił w Kowarach dwieście kutych rur. To świadczy o zamówieniach wykraczających poza potrzeby najbliższych wsi. Przy tym kopalnie osiągały już znaczne głębokości, szacowane w przywołanym opisie na mniej więcej 180–200 metrów.
KingaNadJeziorem
Posty: 114
Rejestracja: 22 maja 2026, o 15:07

Re: Kowary: górnictwo i obróbka żelaza to ta sama historia?

Post autor: KingaNadJeziorem »

Do tego dochodzi ponowne wykorzystywanie dawnych hałd w XIX wieku. Po kolejnych przerwach wybierano z nich lepszy materiał, a intensywniejsze wydobycie wznowiono w 1851 roku. Historia Kowar układa się więc w kilka równoległych wątków: kopalnie, przetwarzanie dawnych odpadów, kuźnice i warsztaty gotowych wyrobów. Przy wycieczce przemysłowej chciałbym zobaczyć właśnie powiązania między nimi, bo jedna data „zamknięcia kopalni” niewiele tłumaczy.
Reklama

Planujesz urlop? Znajdź wakacje z lotem i hotelem

Wpisz, dokąd i kiedy chcesz jechać, a wyszukiwarka porówna gotowe pakiety z przelotem i noclegiem. Nie masz jeszcze planu? Zostaw „Dowolny kierunek” i sprawdź, gdzie w wybranym terminie jest najtaniej.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Zabytki techniki i podziemne trasy turystyczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość