Sąd Ostateczny Memlinga: dzieło, które wielokrotnie opuszczało Gdańsk

Muzea, galerie, skanseny, kościoły i inne obiekty dziedzictwa.
lukasz_foto
Posty: 262
Rejestracja: 23 gru 2025, o 01:16

Sąd Ostateczny Memlinga: dzieło, które wielokrotnie opuszczało Gdańsk

Post autor: lukasz_foto »

Historia Sądu Ostatecznego Memlinga zaskoczyła mnie bardziej niż się spodziewałem. Wiedziałem o związku obrazu z Gdańskiem, lecz nie o pobycie w Luwrze. Czy tryptyk od przybycia w XV wieku kilkakrotnie wywożono z miasta? Chciałbym uporządkować te przemieszczenia, bo łatwo pomylić skutki różnych wojen.
elka.geo
Posty: 333
Rejestracja: 8 paź 2025, o 20:26

Re: Sąd Ostateczny Memlinga: dzieło, które wielokrotnie opuszczało Gdańsk

Post autor: elka.geo »

Dzieło znalazło się w rękach gdańszczan w 1473 roku. Później ważny epizod nastąpił w 1717, kiedy Piotr Wielki zażądał go w ramach kontrybucji wojennej, jednak obraz wtedy pozostał w mieście. Wywieziono go dopiero w okresie napoleońskim do paryskiego Luwru; wrócił na początku 1817 roku. Następna długa nieobecność przypadła na czas po drugiej wojnie światowej, gdy przez ponad dziesięć lat przechowywano go w Związku Radzieckim. Te trzy wydarzenia warto rozdzielić: pierwsze było żądaniem oddania obrazu, a kolejne dwa rzeczywistymi wywiezieniami. Dzięki temu biografia tryptyku nie sprowadza się do jednego wojennego zaginięcia i jednego powrotu.
PiotrekZPlecakiem
Posty: 277
Rejestracja: 7 paź 2025, o 02:26

Re: Sąd Ostateczny Memlinga: dzieło, które wielokrotnie opuszczało Gdańsk

Post autor: PiotrekZPlecakiem »

Najbardziej interesuje mnie epizod z 1717 roku. Samo to, że car chciał właśnie tego obrazu, pokazuje, jak wysoko go ceniono. W opisach zabytków często poznajemy tylko autora i temat, a tutaj dochodzi historia miasta broniącego posiadanego dzieła. To zupełnie inny sposób patrzenia na tryptyk niż wyłącznie analiza jego malarskich szczegółów.
RafałZLornetką
Posty: 131
Rejestracja: 27 maja 2026, o 08:43

Re: Sąd Ostateczny Memlinga: dzieło, które wielokrotnie opuszczało Gdańsk

Post autor: RafałZLornetką »

Jego wielowiekowy związek z Mariackim prowadzi do kaplicy świętego Jerzego. Warto ją zapamiętać jako część historii obrazu, nawet gdy osobno poznaje się muzealne dzieje kolekcji. Miejsce dawnego umieszczenia i losy samego dzieła nie muszą biec razem przez wszystkie stulecia. Tryptyk opuszczał Gdańsk, a późniejsze przechowywanie oraz eksponowanie otworzyło następny rozdział jego biografii.
PatrykZaHoryzontem
Posty: 98
Rejestracja: 10 cze 2026, o 01:35

Re: Sąd Ostateczny Memlinga: dzieło, które wielokrotnie opuszczało Gdańsk

Post autor: PatrykZaHoryzontem »

Podobną historię rozproszonego wyposażenia pokazuje ołtarz świętego Rajnolda autorstwa Joosa van Cleve, zamówiony dla Gdańska, a opisany jako przechowywany w Warszawie. Spacer po Mariackim może więc prowadzić do dzieł oglądanych również poza świątynią. W przypadku Memlinga przygotowałbym obok reprodukcji krótką chronologię: Gdańsk, żądanie kontrybucji, Luwr i powrót, powojenna nieobecność. Tyle wystarczy, by nie pomieszać wydarzeń.
Reklama

Planujesz urlop? Znajdź wakacje z lotem i hotelem

Wpisz, dokąd i kiedy chcesz jechać, a wyszukiwarka porówna gotowe pakiety z przelotem i noclegiem. Nie masz jeszcze planu? Zostaw „Dowolny kierunek” i sprawdź, gdzie w wybranym terminie jest najtaniej.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Muzea, skanseny i zabytki sakralne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość