Dekerta, Barssa i Kołłątaja: skąd nazwy stron staromiejskiego rynku?
Dekerta, Barssa i Kołłątaja: skąd nazwy stron staromiejskiego rynku?
W opisach warszawskiej Starówki trafiam na stronę Dekerta i stronę Barssa. Początkowo szukałem takich ulic wychodzących z rynku, ale chyba chodzi o same szeregi kamienic. Jak przyporządkować te nazwy do kierunków? Przydałoby mi się to do spokojnego porównywania domów podczas spaceru.
-
OlaZaMiastem
- Posty: 295
- Rejestracja: 17 lis 2025, o 20:13
Re: Dekerta, Barssa i Kołłątaja: skąd nazwy stron staromiejskiego rynku?
Są to nazwy czterech pierzei Rynku Starego Miasta, czyli jego zabudowanych stron. Północną nazwano imieniem Jana Dekerta, wschodnią Franciszka Barssa, zachodnią Hugona Kołłątaja, a południową Ignacego Zakrzewskiego. Nazwy pomagają wskazać cały ciąg domów, ale przy konkretnym zabytku dobrze dopisać numer kamienicy. Rynek ma plan prostokąta o wymiarach około 90 na 73 metry, więc można go obejść i porównać wszystkie cztery strony bez długiego przemieszczania się. Taki podział porządkuje informacje o właścicielach, portalach, attykach i instytucjach związanych z poszczególnymi budynkami, które inaczej łatwo pomieszać w jednej długiej liście.
Re: Dekerta, Barssa i Kołłątaja: skąd nazwy stron staromiejskiego rynku?
Czy pierzeja oznacza jakiś wspólny styl fasad? Brzmienie słowa jest dla mnie techniczne, a na rynku widzę sporo różnic w zwieńczeniach oraz wejściach. Jeśli nazwę stronę Kołłątaja jedną pierzeją, nie chciałbym przez to sugerować, że wszystkie stojące tam kamienice powstały według jednego projektu albo w tej samej epoce.
-
JacekZKompasem
- Posty: 293
- Rejestracja: 23 paź 2025, o 07:08
Re: Dekerta, Barssa i Kołłątaja: skąd nazwy stron staromiejskiego rynku?
Pierzeja określa układ zabudowy wzdłuż boku placu lub ulicy. Nie jest nazwą stylu. W jednym szeregu mogą występować domy o różnych dziejach i detalach. Na stronie Kołłątaja przykładem jest kamienica Klucznikowska pod numerem 21 z podwójnym gotyckim portalem. Sam dom wiąże się z początkiem XVII wieku, więc pojedynczy szczegół wymaga dokładniejszego opisania niż cały ciąg elewacji.
Re: Dekerta, Barssa i Kołłątaja: skąd nazwy stron staromiejskiego rynku?
Po stronie Barssa zaciekawił mnie numer 22, kamienica Pod Fortuną. Opis wymienia barwne malowidła fasady i siedemnastowieczny portal z rustyką. To dobry przykład, dlaczego sam numer jest potrzebny: temat fresków dotyczy konkretnego domu, podczas gdy nazwa strony jedynie kieruje na odpowiedni bok rynku. Takie połączenie nazwy i adresu dobrze nadaje się do notatek ze spaceru.
-
BartekPodGórę
- Posty: 301
- Rejestracja: 20 paź 2025, o 15:05
Re: Dekerta, Barssa i Kołłątaja: skąd nazwy stron staromiejskiego rynku?
Przy numerze 24 na tej samej stronie pojawia się z kolei drukarnia Piotra Dufoura i historia warszawskiego pisma codziennego. Dwie sąsiednie kamienice prowadzą więc do zupełnie innych opowieści, malarskiej i drukarskiej. Podział na pierzeje pomaga utrzymać orientację, lecz najciekawsze rzeczy zaczynają się przy poszczególnych domach. Warto zostawić sobie czas na detale, zamiast jedynie obejść plac dookoła.
- Reklama
Planujesz urlop? Znajdź wakacje z lotem i hotelem
Wpisz, dokąd i kiedy chcesz jechać, a wyszukiwarka porówna gotowe pakiety z przelotem i noclegiem.
Nie masz jeszcze planu? Zostaw „Dowolny kierunek” i sprawdź, gdzie w wybranym terminie jest najtaniej.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość